Do zdarzenia doszło na początku grudnia. Pokrzywdzony, 35-letni mieszkaniec bloku, zgłosił włamanie, a policjanci szybko wytypowali potencjalnego sprawcę – mieszkańca tej samej miejscowości. W piątkowy poranek mundurowi zatrzymali podejrzanego, który przyznał się do winy i wyjawił, że skradzione przedmioty sprzedał w lombardzie. Funkcjonariusze odzyskali mienie, które wkrótce wróci do właściciela.
41-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Teraz o jego losie zdecyduje sąd.






Napisz komentarz
Komentarze