Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 30 stycznia 2026 17:25
Reklama

Podróż w czasie do neolitu

Jak wyglądało życie w epoce kamienia? O tym można było przekonać się w miniony weekend w Muzeum Archeologicznym i Rezerwacie Krzemionki. Dwudniowe święto archeologii stało się również okazją do prześledzenia drogi Krzemionek do UNESCO.

Ósma edycja Krzemionkowskich Spotkań z Epoką Kamienia miała wyjątkowy charakter. Wszystko za sprawą wpisu Krzemionkowskiego Regionu Prehistorycznego Górnictwa Krzemienia Pasiastego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. O genezie tego historycznego wydarzenia mówiono podczas konferencji naukowej z udziałem przedstawicieli muzeów, organizacji i firm, wspierających muzeum w trakcie procesu nominacyjnego.

- Krzemionki są pierwszym obiektem archeologicznym z Polski, wpisanym na listę UNESCO. Oznacza to niesamowity prestiż na światową skalę, ale i duże wyzwanie dla nas wszystkich. Musimy o te cenne stanowiska należycie dbać tak, żeby przetrwały przez następne dziesięciolecia – podkreśla dr Jerzy Tomasz Bąbel.

- Krzemionki są najlepiej rozpoznawalnym archeologicznie obiektem, jeżeli chodzi o górnictwo krzemienia na terenie Polski, mimo to nadal pozostaje wiele znaków zapytania. Na kilka tysięcy kopalń, tych rozpoznanych w mniejszym lub większym zakresie jest kilkadziesiąt jednostek górniczych. Pozostałe czekają na przebadanie. To kapitalne miejsce, jeśli chodzi o badania archeologiczne – przyznaje Kamil Kaptur, archeolog.

Historia neolitycznych kopalń krzemienia pasiastego sięga ponad 5 tys. lat wstecz. Jak wówczas wyglądało życie? O tym zainteresowani mieli okazję przekonać się w praktycznej części Krzemionkowskich Spotkań z Epoką Kamienia. Rekonstruktorzy z całej Polski, na terenie osady neolitycznej urządzili warsztaty archeologiczne i pokazy archeologii eksperymentalnej. Można było uczestnicz w eksperymentalnym wykopie archeologicznym, odwiedzić pracownię obróbki krzemienia, zobaczyć rekonstrukcję obozowiska łowców ze schyłkowego paleolitu, przekonać się, jak w dawnych czasach rozpalano ogień i jak przygotowywano posiłki - na amatorów kuchni polowej czekała zupa z soczewicy, grzybów i dzikich roślin jadalnych, przygotowana w ogromnym kotle. Odbyły się również warsztaty pradziejowej garncarki i pokaz neolitycznej plastyki glinianej. Duże wrażenie na wszystkich zrobił widowiskowy pokaz pochówku neolitycznego w wykonaniu Bractwa Wojów Wiślańskich „Krak”.

Sporo działo się również w okolicach osady. Swoje stanowisko miało laboratorium archeologiczne. Specjaliści zdradzili, czym zajmuje się traseologia, paleobotanika, czy archeozoologia. W budynku muzeum z kolei przybliżano tematy związane z archeologią nieinwazyjną. Odbyły się też projekcje filmów: "Czy leci z nami archeolog" (sobota) oraz "Megality – historia sprzed 5500 lat" (niedziela).

Impreza, ze względu na moc atrakcji i piękną aurę cieszyła się dużym zainteresowaniem.

- Ruch turystyczny na Krzemionkach z tygodnia na tydzień zwiększa się. Mocno stawiamy na promocję tego wyjątkowego miejsca i są tego efekty – mówi starosta ostrowiecki Marzena Dębniak, przypominając, że wkrótce rozpocznie się wielomilionowa inwestycja, która sprawi, że obiekt będzie jeszcze bardziej przyjazny dla turystów. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze