Zgłoszenie o pożarze ostrowieccy strażacy otrzymali tuż przed godziną 9.
- Pracownicy DPSu przed naszym przyjazdem sprawnie przeprowadzili ewakuację 23 osób, znajdujących się w budynku i jego najbliższym otoczeniu, odłączyli dopływ prądu do obiektu przeciwpożarowym wyłącznikiem prądu oraz podjęli próbę gaszenia pożaru przy użyciu hydrantu wewnętrznego i gaśnic. W środku pozostał tylko jeden pensjonariusz. W trakcie przeszukiwań, w pomieszczeniu, w którym najprawdopodobniej doszło do pożaru odnaleźliśmy jego ciało - informuje Sebastian Klaus, oficer prasowy KP PSP w Ostrowcu Św.
Działania zastępów PSP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu dwóch prądów gaśniczych wody na źródło pożaru (jeden prowadzono po klatce schodowej, drugi przy użyciu drabiny mechanicznej) oraz przeszukaniu pomieszczeń budynku z użyciem kamery termowizyjnej pod kątem osób poszkodowanych. Po oddymieniu i przewietrzeniu obiektu wszystkie pomieszczenia sprawdzono miernikiem wielogazowym nie stwierdzając stężeń niebezpieczny.
Akcją ratowniczo-gaśniczą dowodził st.kpt. Tomasz Łyjak - zastępca komendanta powiatowego PSP w Ostrowcu Św.






Napisz komentarz
Komentarze