W miniony piątek do ostrowieckiej policji zgłosił się mężczyzna, któremu skradziono torbę. Jak informował w torbie były dokumenty, klucze i gotówka w kwocie 3000 tyś zł. Mężczyzna zostawił torbę przed wejściem do sklepu, powieszoną na wózku sklepowym i dopiero w domu zauważył, że nie ma jej przy sobie. Kiedy wrócił przed sklep torby już nie było. Działania policji doprowadziły do 53- letniego ostrowczanina, który przyznał się do kradzieży. Przyznał też, że w torbie była gotówka w kwocie 7600 złotych, które ukrył pod dywanem w swoim mieszkaniu, a niepotrzebną resztę rzeczy wyrzucił do kosza na śmieci. Brakujące 200 złotych 53-latek zdążył już wydać. Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Niebawem stanie przed sądem.
Złodziej, którego ruszyło sumienie
Ostrowieccy policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę kradzieży dokumentów oraz pieniędzy w kwocie 7600 złotych.
- 04.09.2019 14:04






Napisz komentarz
Komentarze