Tegoroczna odsłona zgromadziła 811 wystawców z 35 państw oraz delegacje rządowe i wojskowe z kilkudziesięciu krajów. Podczas MSPO nie brakuje również kieleckich firm, które po raz kolejny biorą udział w tym prestiżowym wydarzeniu. Lokalni przedsiębiorcy z dumą reprezentują nasz region podczas jednego z najważniejszych wydarzeń branży obronnej w Europie, pokazując potencjał gospodarczy świętokrzyskiego.
Drugiego dnia imprezy do Kielc przyjechał Donald Tusk, który podkreślał znaczenie polskiej produkcji zbrojeniowej oraz zaprzestanie traktowania Polski przez zagraniczne kraje jako 'skarbonki':
To, co jest naszym zadaniem numer jeden, to maksymalizacja udziału Polski we wszystkich projektach. Polska nie będzie dłużej wielką skarbonką dla zagranicznych firm i państw sojuszniczych jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy. Naszym celem jest wzmacnianie autonomicznych, suwerennych możliwości produkcyjnych, a w konsekwencji maksymalna samodzielność, jeśli chodzi o zdolności obrony.
Premier oglądając ekspozycję, zwrócił uwagę na bogatą ofertę polskich producentów:
Idąc od stoiska do stoiska, wizytując polskie firmy, drony, systemy obserwacyjne, cyfrową cyberkontrolę nad Bałtykiem, pistolety, słynny już w tej chwili Grot, systemy radarowe, drony, systemy antydronowe — wszyscy bez wyjątku mówią, że to nasza produkcja. Myśmy to wymyślili i my produkujemy.
Kwitując swoją wypowiedź Donald Tusk stwierdził, że Polska staję się poważnym eksportem broni i zaczyna być liderem, jeśli chodzi o technologię i myśl techniczną w najbardziej zaawansowanych systemach.
33. Międzynarodowy Salon Przemysłu obronnego potrwa do 5.09.2025.






Napisz komentarz
Komentarze