Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
sobota, 24 stycznia 2026 01:19
Reklama MAL POL

77. rocznica egzekucji na ostrowieckim Rynku

W tym roku przypada 77. rocznica tragicznych wydarzeń na ostrowieckim Rynku, gdzie 30 września 1942 roku w zbiorowej egzekucji hitlerowcy powiesili 30 mieszkańców naszego miasta stanowiących jego patriotyczną, intelektualną i finansową elitę.

30 września 1942r. po godz. 1300 Rynek otoczony został przez żandarmerię, a wyloty ulic zaryglowane posterunkami uzbrojonymi w km-y. Ludność spędzona została w jedno miejsce i obstawiona. Po tych przygotowaniach przybyły samochody z oficerami gestapo i policji, w tym policji żydowskiej. Z aresztu oddalonego o kilkanaście metrów od miejsca egzekucji gestapowcy przyprowadzili 29 skazanych na śmierć. Jeden skazany – Henryk Widmański zmarł przed egzekucją. Skazanych ustawiono w grupie w pewnej odległości od miejsca kaźni. Gestapowiec Erwin Raczyński odczytał po polsku wyrok śmierci przez powieszenie, jako odwet za zniszczenie mostu. Kolejność wieszania skazanych była zgodna z porządkiem alfabetycznym. Do wieszania zgłosili się Żydzi z miejscowego getta, na twarze założyli maski.

Ciała nigdy nie zostały wydane rodzinom. W 50. rocznicę tragedii w miejscu egzekucji odsłonięto pomnik.

Uroczystości upamiętniające ofiary odbędą się 30 września (poniedziałek) o godzinie 17:30 zapaleniem zniczy pod pomnikiem na cmentarzu przy ul. Denkowskiej. O 18:00 odbędzie się msza św. w kolegiacie p.w.św Michała Archanioła a o 18.45 przejście na rynek i o 19:00 złożenie wiązanek. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze