30 września 1942r. po godz. 1300 Rynek otoczony został przez żandarmerię, a wyloty ulic zaryglowane posterunkami uzbrojonymi w km-y. Ludność spędzona została w jedno miejsce i obstawiona. Po tych przygotowaniach przybyły samochody z oficerami gestapo i policji, w tym policji żydowskiej. Z aresztu oddalonego o kilkanaście metrów od miejsca egzekucji gestapowcy przyprowadzili 29 skazanych na śmierć. Jeden skazany – Henryk Widmański zmarł przed egzekucją. Skazanych ustawiono w grupie w pewnej odległości od miejsca kaźni. Gestapowiec Erwin Raczyński odczytał po polsku wyrok śmierci przez powieszenie, jako odwet za zniszczenie mostu. Kolejność wieszania skazanych była zgodna z porządkiem alfabetycznym. Do wieszania zgłosili się Żydzi z miejscowego getta, na twarze założyli maski.
Ciała nigdy nie zostały wydane rodzinom. W 50. rocznicę tragedii w miejscu egzekucji odsłonięto pomnik.
Uroczystości upamiętniające ofiary odbędą się 30 września (poniedziałek) o godzinie 17:30 zapaleniem zniczy pod pomnikiem na cmentarzu przy ul. Denkowskiej. O 18:00 odbędzie się msza św. w kolegiacie p.w.św Michała Archanioła a o 18.45 przejście na rynek i o 19:00 złożenie wiązanek.






Napisz komentarz
Komentarze