Aby referendum było uznane za ważne, musiały w nim wziąć udział 1233 osoby tj. więcej niż 3/5 mieszkańców, biorących udział w ostatnich wyborach. Jak podaje PKW w sumie zagłosowało 1 277 osób, przy czym zdecydowana większość, tj. 1208 mieszkańców opowiedziało się "za" odwołaniem zaprzysiężonej przed rokiem Rady. 43 osoby były "przeciwko", a 26 oddały nieważne głosy.
Wynik referendum oznacza ponowne wybory do Rady Gminy. Do czasu jej powołania obowiązki Rady pełnić ma komisarz wyborczy, powołany przez wojewodę.
Warto przypomnieć, że w Radzie, wybranej w ubiegłorocznych wyborach jedenastu na piętnastu radnych to członkowie Klubu "Bałtowski Przełom", będący w opozycji do wójta Huberta Żądło. Referendum zainicjowała grupa mieszkańców, której pełnomocnikiem był Henryk Cielebąk, radny z sympatyzującego w włodarzem gminy Klubu "Przyjazna Gmina Bałtów".






Napisz komentarz
Komentarze