Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 19 stycznia 2026 12:43
Reklama

Marcin Cebo - „Ciężko się trenuje w osiem osób” - porażka siatkarek KSZO

Dzisiejszy mecz z UNI Opole nie wyszedł siatkarkom KSZO zbyt dobrze. Ostrowczanki popełniały sporo błędów i w konsekwencji gładko przegrały 0:3 w setach 16:25, 12:25, 18:25. Wyrównaną walkę oglądaliśmy jedynie w trzecim secie, w którym pomarańczowo — czarne walczyły o przedłużenie spotkania, w końcówce jednak brakło sił i rywalki wracały do domu z trzema punktami. W barwach KSZO debiut przed własną publicznością zaliczyła Katarzyna Tkaczyk.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski — UNI Opole 0:3 (16:25, 12:25, 18:25)

Skład KSZO: Izabela Klekot, Monika Kacprzak, Kamila Kobus, Emilia Piotrowska, Monika Kawa, Kamila Dyduła oraz Julia Marcyjanik (libero) oraz Martyna Kmuk, Kaja Klepacz, Wiktoria Rdzanek i Katarzyna Tkaczyk. Trener Marcin Cebo. 

 – W pierwszym i drugim secie pokonały nas tak naprawdę nasze własne błędy – powiedziała po spotkaniu środkowa KSZO Kamila Kobus – Szkoda tego meczu, wydaję mi się, że mogłyśmy pokazać się z dużo lepszej strony. Opolanki postawiły wysoko poprzeczkę, ale znając nas, to co robimy na treningach, to mogłyśmy zagrać dużo, dużo lepiej. Może to przez stres, może dlatego, że mamy w klubie dużo młodych zawodniczek, które nie są ograne i każdy mecz dla nich to duże wyzwanie. Może nie potrafimy się do końca zmobilizować, choć wydaję mi się, że robimy wszystko, tak jak należy.

– Ciężko się trenuje, w osiem osób, nie możemy w stu procentach przetrenować pełnych szóstek – mówił po meczu trener KSZO Marcin Cebo – Niestety dziewczyny ze szkoły mistrzostwa sportowego mają też swoje obowiązki. W tym tygodniu na treningach miałem maksymalnie dziewięć dziewcząt. Ciężko przepracować, te fragmenty, żeby w prostych elementach, gdzie jest też podwójny blok przy wysokiej piłce skutecznie zaatakować, bo tego podwójnego bloku po prostu nam brakowało. Założeniem na ten mecz, było popełnić jak najmniej błędów własnych i grać cierpliwie. Chcieliśmy również ograniczyć błędy w ataku, niestety dalej się one pojawiają, przyczyną mogą problemy z koncentracją. Nie potrafimy zagrać z przeciwnikiem cierpliwie, z chłodną głową. Tego nam brakuje, nad tym musimy bardzo mocno pracować. Na tę chwilę mamy jeszcze jedną przyjmującą, która jeszcze nie mogła zagrać ze względów formalnych, mam nadzieję, że za tydzień będzie już pełnoprawną zawodniczką KSZO i wystąpi w kolejnym meczu. Walczymy dalej, nie poddajemy się i musimy zacząć przekładać formę z treningów, na to, co dzieje się w trakcie meczu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze