- Zgłoszenie dostaliśmy przed godziną 14. Porywisty wiatr utrudnia nasze działania. Nie opodal znajduje się stacja redukcji gazu, z tego względu zadysponowaliśmy tylu strażaków - informuje oficer prasowy ostrowieckiej straży Barbara Majdak.
Strażacy apelują o poważne podejście do sytuacji.
- Prosimy o rozsądek w tych trudnych dniach, w czasie pożaru możemy być potrzebni gdzie indziej.






Napisz komentarz
Komentarze