Ratownik Dariusz Czupryński tłumaczy dlaczego to tak ważne, w szczególności teraz.
- Spotykamy się z sytuacją, że pacjenci nagle przypominają sobie, że mieli kontakt z osobą z zagranicy i mamy problem, bo cały zespół, cały personel i wszyscy którzy mieli problem z pacjentem powinni zostać poddani kwarantannie. To najgorszy scenariusz, cała zmiana np pogotowia będzie wtedy musiała zostać poddana kwarantannie i wtedy mamy duży problem: nie będzie miał kto wyjechać do chorego.
Jak dodaje Dariusz Czupryński do takich kuriozalnych scen już w Ostrowcu dochodziło.
- Kilka dni temu kilkukrotnie pytany pan zaprzeczał, że miał kontakt z kimś z zagranicy. Natomiast po przyjeździe na SOR nagle sobie przypomniał.
- Prosimy abyście podczas zbierania wywiadu czyli już w rozmowie z dyspozytorem poinformowali, że mieliście kontakt z osobą, która przyjechała z zagranicy bądź z osobą, która podlega kwarantannie, powiedzcie to również medykom czy obsłudze w szpitalu - mówi ratownik Czupryński.
My też apelujemy: dbajmy o swoje zdrowie i zdrowie ratowników!






Napisz komentarz
Komentarze