Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
środa, 28 stycznia 2026 03:32
Reklama Świętokrzyskie - Radio Rekord

Kierowcy tirów: czujemy się pominięci. Tak koronawirusa nie pokonamy.

Zgłosił się do nas czytelnik pan Dariusz, który jest zawodowym kierowcą tira. Pan Dariusz podobnie jak inni kierowcy w obecnej sytuacji, kiedy cały świat walczy z epidemią koronawirusa, z racji wykonywanego zawodu czuje się zapomniany. - Pracodawca wysyła nas do różnych krajów unii, rząd nie nakazuje nam kwarantanny, o środki higieny musimy sami zadbać. Tak wirusa nie pokonamy- żali się nam ostrowczanin.

Pan Dariusz pracuje u ostrowieckiego przedsiębiorcy, firma zajmuje się transportem międzynarodowym . Dziś odwiedził naszą redakcję zbulwersowany i zaniepokojonym tym jak w całej sytuacji epidemii władze traktują zawodowych kierowców tirów. Kiedy cały świat walczy z epidemią,  kierowcy tirów pracują, a pracując sami muszą zadbać o swoje zdrowie. 

- Czy ktoś wziął pod uwagę, że zarażony kierowca zaraża nieświadomie innych kierowców na parkingach? - pyta pan Dariusz. 


- Teraz kolega wyjechał z rozładunkiem i nie miał wyjścia, nie pojedzie to pracodawca za nie rozładowany towar naliczy mu karę. Nikogo nie interesuje, że większość z kierowców to osoby starsze, które ciężko mogą przejść chorobę
muszą jeździć do krajów, gdzie występuje ogromne ryzyko zakażenia koronawirusem i narażać zdrowie własne i innych.

Pan Dariusz jeżdżąc po krajach południowej Europie stwierdza, że nie zatrzymamy wirusa, jeżeli kierowca będąc zarażony przemieszcza się z kraju do kraju.

- Koledzy - kierowcy w ostatnich dniach musieli stać w gigantycznym korku na granicy turecko-bułgarskiej. Powód: zamknięte granice i zero informacji od naszego rządu. Powinniśmy być na bieżąco informowani o sytuacji, my nie mamy żadnych informacji, bo takich informacji jak wygląda sytuacja w innych krajach nie mają też nasi pracodawcy. - żali się pan Dariusz. 

- Na załadunkach traktują nas jak trędowatych, nie mamy gdzie załatwić podstawowych potrzeb, sanitariaty dla takich jak my są pozamykane. Niektórzy koledzy zapowiedzieli, że w najbliższym czasie nie wyjada w trasę bo przy takiej higienie nie będą ryzykować swojego zdrowia.


Czy właściciele firm transportowych i nasz rząd naprawdę nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji i ogromnego zagrożenia? Czy transport międzynarodowy (oprócz żywności) w czasie tak ogromnej epidemii nie powinien zostać wstrzymany? Pyta Pan Dariusz. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze