Zdjęcie, które przysłał nam czytelnik potwierdza wizytę misia w naszych lasach. Leśniczy uspokajają, niedźwiedzie nie atakują, w dzień zazwyczaj śpią i unikają kontaktu z ludźmi.
Jak przypuszczają leśniczy misio czeka na pyszne jagody z naszych lasów. - Napełni brzuszek naszymi jagodami i wróci do siebie - informują leśniczy.






Napisz komentarz
Komentarze