- Otrzymaliśmy bardzo niepokojące sygnały, że do mieszkań, szczególnie osób starszych i samotnych zgłaszają się osoby podające się za pracowników ośrodka pomocy społecznej, chcąc dokonać zakupów. Chcemy bardzo gorąco uczulić na takie sytuacje. To nie są pracownicy naszego Ośrodka - apeluje Magdalena Salwerowicz, kierownik MOPS. - Nasi pracownicy socjalni, opiekunki, pielęgniarki, kierowcy dysponują legitymacją służbową oraz imiennym identyfikatorem, który przedstawiają podczas pierwszego kontaktu. W każdym przypadku seniorzy, którzy dotychczas korzystali z pomocy i wsparcia MOPS znają swoich pracowników osobiście, jak i za pośrednictwem niejednokrotnie przeprowadzonych rozmów telefonicznych. Od kilku tygodni mamy codzienny kontakt telefoniczny z bardzo dużą grupą osób starszych, bo tego wymaga dzisiejsza sytuacja społeczna.
W przypadku nowych zgłoszeń o pomoc dla seniora – telefonicznych czy email-owych, których w MOPS-ie jest coraz więcej, szczególnie od członków rodzin mieszkających na co dzień poza terenem Ostrowca Św., pracownicy osobiście w rozmowie telefonicznej ustalą zarówno z rodziną, jak i z podopiecznym zakres pomocy. Dodatkowo informują, kiedy i o której godzinie ta pomoc zostanie udzielona przez pracowników MOPS.






Napisz komentarz
Komentarze