- Odbyliśmy na placu tylko skromny apel z udziałem jednej zmiany, gdzie komendant odczytał tylko informację o nadaniu wyższych stopni służbowych. - mówi oficer prasowy mł. bryg. Barbara Majdak.
Strażacy o swojej pracy mówią, że to misja i służba.
- Dla nas to służba która tak naprawdę się nie kończy. Nie zapominamy kiedy wychodzimy po 8 czy 20 godzinach ze zmiany, że w każdej chwili ktoś może potrzebować naszej pomocy.
My życzymy strażakom przede wszystkim tyle samo powrotów, co wyjazdów, dziękując za ofiarność i zaangażowanie.






Napisz komentarz
Komentarze