Jak tłumaczy dyrektor Karolik decyzja podyktowana jest przede wszystkim podniesieniem poziomu bezpieczeństwa zarówno pacjentów jak i personelu. Szpital do nie dawna zmagał się z zakażeniem na 5 oddziałach. Dziś szpital jest wolny od zakażenia, ale prewencyjnie wprowadza badanie na oznaczenie przeciwciał przeciwko wirusowi SARS-CoV-2.
- W pierwszej kolejności badani będą pacjenci, którzy przyjmowani będą do szpitala na planowe zabiegi operacyjne. Potem w miarę mam nadzieję szybko będziemy rozszerzali badania o wszystkich pacjentów, następnie personel szpitala, aż w końcu badanie będzie dostępne odpłatnie dla wszystkich zainteresowanych. - tłumaczy dyrektor Karolik.
Jak dodaje dyrektor badanie na przeciwciała to nowa metoda wiec musi być wdrażana sukcesywnie.
- Badania wprowadzamy od najbliższego poniedziałku. 1 pakiet wystarcza na wykonanie 200 testów w przyszłości będziemy starali się żeby tych testów było jak najwięcej ze względów ekonomicznych, im więcej się ich robi tym taniej wychodzi koszt 1 testu.
Dalej dyrektor tłumaczy, że szpital stawia w pierwszej kolejności na jakość przeprowadzanych badań, gdy laboranci dojdą do wprawy będzie można ich wykonywać dużo więcej.
- Takie badania to kwestia sprzętu, kalibracji aparatury, i doświadczenia personelu. My stawiamy najpierw na dokładność. W ciągu 2 tygodni myślę, że dojdziemy do dużej mocy przerobowej , tak aby można było robić te badania dla osób z poza
szpitala.
W szpitalu w tej chwili sytuacja jest stabilna. 8 osób jeszcze nie wróciło do pracy. To osoby zakażone, bądź nie skończył im się jeszcze okres kwarantanny. - W porównaniu do 140 z ubiegłych tygodni to naprawdę mało.






Napisz komentarz
Komentarze