Do zdarzenia doszło w połowie maja bieżącego roku. Jak wynikało z relacji zgłaszającej, na jej telefon stacjonarny zadzwonił nieznany mężczyzna podający się za policjanta ostrowieckiej komendy. W trakcie rozmowy oszust poinformował 63-latkę, że pieniądze, które posiada na koncie w banku są zagrożone, a żeby nie utraciła zgromadzonych oszczędności musi współpracować i wziąć udział w tajnej operacji, która miała na celu zatrzymanie szajki hakerów komputerowych. Kobieta, przekonana, że bierze udział w policyjnej akcji, postępowała zgodnie ze wskazówkami i przelała na wskazane konto kwotę 40 tys. złotych. Po kilku godzinach, kiedy się zorientowała, że padła ofiarą oszustów, zawiadomiła o tym fakcie ostrowieckich policjantów. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich. Mundurowi zaczęli namierzać sprawcę przestępstwa, a dzięki współpracy z funkcjonariuszami z województwa warmińsko-mazurskiego w miniony wtorek w Olsztynie zatrzymany został 26-latek, który podejrzany jest o związek z tą sprawą. Dzięki zebranemu materiałowi dowodowemu przez śledczych, mieszkaniec Olsztyna usłyszał zarzut oszustwa na szkodę 63-latki. Dziś Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim zadecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres 3 miesięcy.
Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.
Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie żądają żadnych pieniędzy, ani nie proszą o udział w akcjach. Nie przekazujmy także żadnej gotówki obcym osobom!






Napisz komentarz
Komentarze