Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 27 stycznia 2026 11:43
Reklama MAL POL

Pobili i okradli - teraz będą tłumaczyć się przed sądem

Ostrowieccy kryminalni zatrzymali trzech mężczyzn i kobietę, podejrzanych o dokonanie rozboju na 33-letnim mieszkańcu powiatu kieleckiego. Sprawcy pobili mężczyznę i skradli mu portfel z pieniędzmi w kwocie 2,7 tys. zł, karty płatnicze, dokumenty oraz telefon komórkowy. Zatrzymanym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek, w Ostrowcu Świętokrzyskim. 33-latek z powiatu kieleckiego rozmawiał z nieznajomą kobietą na jednej z ulic miasta. W pewnym momencie, w to samo miejsce podjechał samochód, z którego wysiadło trzech mężczyzn. Podeszli oni do pokrzywdzonego i zaatakowali go. Kielczanin został uderzony butelką w głowę oraz kilkukrotnie kopnięty i uderzony. Dodatkowo napastnicy okradli mężczyznę. Łupem sprawców padły pieniądze w kwocie 2,7 tys. zł, karty płatnicze, dokumenty oraz telefon komórkowy. Wszystko na łączną kwotę 3,7 tys. zł. W wyniku działań, podjętych przez funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego ostrowieckiej komendy, sprawcy zostali zatrzymani. W niedzielę do policyjnego aresztu trafiło trzech mężczyzn w wieku 31, 46 oraz 50 lat, a także 25-letnia kobieta, z którą rozmawiał pokrzywdzony. Wszyscy zatrzymani to mieszkańcy powiatu ostrowieckiego.

Wczoraj cała czwórka usłyszała zarzuty, a dzisiaj (środa, 24 czerwca) zostali doprowadzeni do sądu.

Za popełnione przestępstwo grozi im kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze