Do włamania doszło w piwnicy w jednym z bloków na terenie miasta. Z relacji zgłaszającego wynikało, że skradziony został jego rower. Pokrzywdzony o całej sytuacji zorientował się w momencie, gdy przypadkowo wyglądając przez okno swego mieszkania zauważył jak nieznany mu mężczyzna wyprowadza z klatki schodowej jego jednoślad.
Wartość skradzionego roweru oszacowana została na kwotę 1200 złotych. Na miejsce natychmiast zostali skierowani ostrowieccy policjanci. Po chwili okazało się, że zgłaszający wspólnie z pracownikami Straży Miejskiej na sąsiednim osiedlu zatrzymał sprawcę przestępstwa. Okazał się nim 32-letni ostrowczanin. Mężczyzna trafił do policyjnej celi.
W toku prowadzonych czynności na jaw wyszło, że zatrzymany dokonał przestępstwa wspólnie z 33-letnim kolegą, który również został zatrzymany. To jednak nie był koniec kłopotów włamywaczy.
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich ustalili, że obaj mężczyźni mają na sumieniu jeszcze włamanie do altanki na terenie ogródków działkowych.
Tym razem łupem rabusiów padła kosiarka elektryczna oraz glebogryzarka. Policjanci odzyskali skradzione mienie o wartości 950 złotych.






Napisz komentarz
Komentarze