Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 26 stycznia 2026 21:00
Reklama Radio Rekord Świętokrzyskie

Jechał z promilami, spowodował kolizję

W ręce ostrowieckich stróżów prawa wpadł 61-letni mężczyzna, który spowodował kolizję drogową. Ostrowczanin mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie, wsiadł za kółko swojego opla. Teraz 61-latek odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Wczoraj (wtorek, 8 września) kilka minut po godzinie 15 dyżurny ostrowieckiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie o kolizji drogowej z udziałem nietrzeźwego kierującego. Do zdarzenia miało dojść na skrzyżowaniu ul. Mickiewicza i Kuźnia. Policjanci z ostrowieckiej udali się we wskazane miejsce, gdzie ustalili, że 61-letni mężczyzna kierując samochodem osobowym marki Opel, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu pojazdowi marki Nissan. 22-letnia kierująca japońskim autem, po tym jak wspólnie z pasażerką wyczuła woń alkoholu od nieodpowiedzialnego kierowcy, zabrała mu kluczyki uniemożliwiając dalszą jazdę. Badanie alkomatem wskazało, że ostrowczanin wsiadł za kółko swojego pojazdu mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Stróże prawa ponadto ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania, a pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych.

Teraz za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości 61-latkowi grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz kilkuletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Odpowie również przed sądem za popełnione wykroczenia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze