- Jedna z czterech osób, u których test dał pozytywny wynik przebywała na dłuższym zwolnieniu, dwie to pracownicy biurowi. Tak naprawdę tylko jedna osoba miała bezpośredni kontakt z mieszkańcami - informuje Karolina Nowak, dyrektor Domu Pomocy Społecznej przy ul. Grabowieckiej. - Jesteśmy w kontakcie z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną, czekamy na kolejne decyzje i wytyczne z ich strony, co do dalszych działań.
Jak zapewnia K. Nowak, oddział jest zabezpieczony i na bieżąco dezynfekowany. Żaden z pensjonariuszy nie ma objawów charakterystycznych dla COVID-19.






Napisz komentarz
Komentarze