Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 26 stycznia 2026 11:53
Reklama

Z Podkarpacia do Ostrowca na "darmowe" zakupy

Ostrowieccy policjanci zatrzymali 50-latkę podejrzaną o kradzieże w kilku marketach na terenie miasta. Mieszkanka województwa podkarpackiego na przestrzeni tygodnia wyniosła ze sklepów artykuły spożywcze warte łącznie blisko 600 złotych. Za to przestępstwo grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

50-letnia sprawczyni została ujęta przez pracownika jednego z marketów, gdy minęła kasy wraz z towarem, za który nie zapłaciła. Wartość tych rzeczy wyceniono na kwotę blisko 100 złotych. Jak się okazało się, to nie jedyna kradzież, jakiej dopuściła się mieszkanka województwa podkarpackiego. Kobieta kilka godzin wcześniej była już w tym samym sklepie, gdzie wykorzystując chwilową nieuwagę pracowników dokonała kradzieży różnego rodzaju artykułów. Wtedy jednak udało jej się zbiec. W trakcie prowadzonych czynności mundurowi dotarli do pojazdu, którym przyjechała 50-latka. Wewnątrz samochodu zabezpieczono dużą ilość artykułów spożywczych i przemysłowych pochodzących najprawdopodobniej z kradzieży. 50-latka została zatrzymana i trafiła do policyjnej celi. Pracujący nad sprawą policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich ustalili, że zatrzymana w ciągu ostatniego tygodnia dokonała kilku kradzieży w ostrowieckich marketach na łączną kwotę blisko 600 złotych. 50-latka usłyszała zarzuty kradzieży, do których się przyznała.

Za przestępstwo kradzieży kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolność do 5 lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze