Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 26 stycznia 2026 10:06
Reklama

Brak kadry największym problemem ostrowieckiego szpitala

Oddział wewnętrzny II w ZOZ w Ostrowcu Świętokrzyskim od minionego weekendu ponownie przyjmuje pacjentów, ale na razie tylko tych z koronawirusem. Od dziś tj. 4 listopada swoją działalność wznawia też oddział wewnętrzny I - to dobre wiadomości jakie płyną z ostrowieckiej lecznicy. Niestety wśród tych złych należy wymienić ciągły przyrost pacjentów z potwierdzonym zakażeniem Sars-Cov-2 - na chwilę obecną jest ich 58 - oraz nieustający problem z brakiem kadry.

W związku z brakiem lekarzy i pielęgniarek, w ostrowieckim szpitalu nastąpiło przeformowanie oddziału rehabilitacji - personel z tego oddziału został delegowany do pracy na innych oddziałach, które musza zostać utrzymane.

- Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, przede wszystkim kadrowej. Jeśli chodzi o łóżka - tu problemu nie ma, całe oddziały stoją puste i przygotowane na przyjęcie pacjentów, którymi niestety nie ma kto się zajmować - podkreśla Adam Karolik, dyrektor do spraw medycznych ostrowieckiego szpitala.

Na ten moment z powodu absencji chorobowej, na zwolnieniach przebywa 115 pielęgniarek, 22 osoby z personelu pomocniczego i 12 lekarzy.

- Nie mamy znikąd pomocy! Jesteśmy ciągle zdani na własne siły. Nasze apele o pomoc na razie nie przyniosły żadnego odzewu - dodaje Adam Karolik.

Ostrowiecki szpital oprócz sprawowania opieki nad pacjentami z koronawirusem cały czas świadczy inne usługi zdrowotne. A do lecznicy trafiają nie tylko pacjenci z powiatu ostrowieckiego, ale też ze starachowickiego, skarżyskiego i opatowskiego. Od jutra natomiast szpital w Lipsku i Iłży również zostają przekształcone w szpitale jednoimienne, a tym samym mieszkańcy tej części Mazowsza będą pomocy szukać w Ostrowcu.

Jak podkreśla dyrekcja ZOZ w Ostrowcu Św., jeśli sytuacja kadrowa nie ulegnie zmianie, chorym nie będzie miał kto udzielać pomocy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze