KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski – SMS PZPS II 1:3 (25:23, 19:25, 16:25, 16:25).
KSZO SMS: Kmuk, Żurawska, Mich, Klepacz, Piotrowska, Imiełowska, Rdzanek (libero) oraz Gałczyńska (libero), Jakus, Wójcik, Turek, Ścibisz, Zielińska, Stefańska. Trener: Piotr Brodawka.
Ostrowczanką udało się wyrwać pierwszego seta, jak tłumaczył trener przyjezdnych, był to efekt tego, że dzień wcześniej ekipa ze Szczyrku grała w bardzo niskiej hali z AZS UMCS Lublin i nie weszła dobrze w mecz z KSZO, popełniając sporo błędów. Druga część wyrównana była tylko do pewnego momentu, później kontrolę nad przebiegiem wydarzeń na parkiecie przejęła drużyna ze Szczyrku. W trzeciej części niewiele się zmieniło, pomarańczowo-czarne gorzej radziły sobie zarówno w przyjęciu, jak i na siatce, efektem tego była przegrana do 16. Czwarty set rozpoczął się bardzo źle dla KSZO SMS, zespół Piotra Brodawki przegrywał już 0:5. Na szczęście udało się odwrócić tę fatalną sytuację i doprowadzić do remisu 9:9. Jeszcze przez moment wydawało się, że gospodynie są w stanie wywalczyć choćby punkt w spotkaniu ze Szczyrkiem. Niestety podopieczne Andrzeja Pecia ponownie zaczęły budować przewagę punktową (9:12, 13:19) i zdołały zakończyć mecz, wygrywając w czwartym secie, podobnie jak w trzecim do 16.
W najbliższą sobotę kolejny ligowy mecz, w ramach rozgrywek drugiej ligi siatkówki kobiet, w którym siatkarki KSZO SMS podejmą we własnej hali rezerwy SAN Pajda Jarosław. Początek tego spotkania o godzinie 17:00. W tabeli KSZO SMS pozostaje z trzema punktami na ostatnim miejscu.






Napisz komentarz
Komentarze