Wiele pomysłów na pomaganie, ale jeden cel! Uratować serduszko Szymonka...
2-letni Szymon Sternik z Ćmielowa zmaga się z wrodzoną wadą serca. Niestety okazało się, że ubytki w serduszku Szymonka są tak liczne i w tak trudnodostępnych miejscach, że lekarze w Polsce odmówili dalszego leczenia chłopca. Rodzice nie poddali się i zaczęli szukać pomocy poza granicami kraju. Znaleźli klinikę w Genewie, gdzie specjaliści dali im nadzieję i podejmą się operacji Szymonka. Niestety kwota operacji jest kolosalna, wyceniono ją na 750 tysięcy złotych. Na szczęście ostrowczanie wobec tej zbiórki nie przechodzą obojętnie i co rusz wymyślają kolejne sposoby na zebranie potrzebnej kwoty. W rozmowie studia lokalnego Radia Rekord 89,6 FM Justyna Marynowska, Paulina Furtowicz i Klaudia Wnuk - czyli kobiety o wielkich sercach i z mnóstwem pomysłów -przybliżyły informacje o kilku możliwościach niesienia pomocy chłopcu.
- 02.12.2020 14:55






Napisz komentarz
Komentarze