Pierwszy nieodpowiedzialny kierowca wpadł w piątek w nocy w Magoniach. Mężczyzna po spożyciu procentów wsiadł za kierownicę swojej hondy i jazdę skończył, uderzając w ogrodzenie jednej z posesji, w dodatku chciał zbiec z miejsca zdarzenia. Na początku próbowali uniemożliwić mu to świadkowie, informując o całym zajściu policję. Ostatecznie zatrzymał go właściciel posesji. Kierującym okazał się 20-letni mieszkaniec gminy Bodzechów. Badanie stanu trzeźwości wskazało, że wsiadł za kierownicę mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. W trakcie prowadzonych czynności nieodpowiedzialny 20-latek znieważył funkcjonariuszy policji. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości i znieważenia policjantów. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Drugi z mężczyzn wpadł w ręce ostrowieckich policjantów następnego dnia w Lemierzach. Kierujący volkswagenem poruszał się całą szerokością jezdni, co też zwróciło uwagę mundurowych. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz kierowania pojazdami.
Dodatkowo w czasie ostatniego weekendu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali dwóm osobom uprawnienia do kierowania za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Rekordzistką okazała się 49-letnia ostrowczanka. Kobieta jechała fordem przez Sudół z prędkością 113 km/h. W obydwu przypadkach kontrola zakończyła się zatrzymaniem dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami mechanicznymi i nałożeniem mandatu połączonego z punktami karnymi.






Napisz komentarz
Komentarze