Dziś, kwadrans przed godziną 3 dyżurny ostrowieckiej komendy został poinformowany, że jedna z mieszkanek miasta próbuje odebrać sobie życie. Zgłoszenie zostało przekazane przez Straż Graniczną i Policję w Barwinku. O całej sytuacji służby powiadomiła znajoma desperatki, która na stałe mieszka na terenie Słowacji. Dyżurny niezwłocznie skierował na miejsce ostrowieckich mundurowych, a także powiadomił straż pożarną i pogotowie.
- Na miejscu mundurowi zastali zamknięte drzwi, kontakt z kobietą był bardzo utrudniony. Liczyła się każda sekunda, trzeba było wejść do środka. W tym czasie na miejsce przyszła sąsiadka 78-latki, która posiadała klucze do jej mieszkania. Po wejściu do środka okazało się, że seniorka leży na podłodze. Obok znajdowały się opróżnione opakowania po lekach. Kobiecie szybko udzielono niezbędnej pomocy - relacjonuje Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Św.
Ostatecznie 78-latka została przewieziona do szpitala, gdzie lekarze udzielili jej specjalistycznej pomocy.






Napisz komentarz
Komentarze