Jako pierwszy w ręce ostrowieckich mundurowych wpadł 26-letni mieszkaniec Kielc. W Dobruchnie rozpędził swojego dostawczego fiata do 110 km/h. Niespełna dwie godziny później, w Starej Słupi do kontroli drogowej zatrzymano kierującego jeepem. 57-letni ostrowczanin przekroczył dozwoloną prędkość o 60km/h. Niechlubnym rekordzistą okazał się 42-letni mieszkaniec Ostrowca, który zamiast przepisowych 50 km/h w Rudce Bałtowskiej jechał fordem z prędkością 154km/h. Ponadto wyprzedzał na linii podwójnej ciągłej, nie zastosował się do nakazu jazdy z prawej strony znaku i wyprzedzał na skrzyżowaniu inny pojazd.
Wszystkich nieodpowiedzialnych kierowców czeka teraz 3 miesięczny odpoczynek od kierowania pojazdami.






Napisz komentarz
Komentarze