Rezygnację z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia dyrektor ostrowieckiego szpitala złożył na początku sierpnia. Była to reakcja na żądania grupy radiologów, którymi poczuł się zaszantażowany.
Teraz, kiedy udało się namówić do powrotu do pracy, choć na innych zasadach trzech z czterech radiologów, dyrektor Adam Karolik zmienił w kwestii swojej dymisji zdanie.
- Swoją rezygnację wycofałem. Natomiast w najbliższych dniach będzie ogłoszony konkurs na dyrektora naczelnego naszego szpitala - mówi Adam Karolik.
Dyrektor nie zmienił natomiast swojej decyzji dotyczącej zarówno startu w konkursie na dyrektora naczelnego jak i zakończenia dalszego pełnienia funkcji zastępcy dyrektora do spraw medycznych.
- Automatycznie z chwilą powołania nowego dyrektora naczelnego moja funkcja się skończy. Natomiast jeżeli chodzi o stanowisko dyrektora medycznego, to ja uważam, że w kompetencjach nowego dyrektora naczelnego będzie znalezienie osoby odpowiedniej do współpracy z nim - dodał Adam Karolik.
Konkurs na szefa ostrowieckiej lecznicy ma być ogłoszony na dniach. Jego rozstrzygnięcie może nastąpić jesienią.






Napisz komentarz
Komentarze