Zróbmy wszystko, aby Sandra już nigdy nie musiała cierpieć...
Sandra urodziła się jako zdrowa, silna dziewczynka. Do drugiego roku życia rozwijała się jak każde zdrowe dziecko. Dramat rozpoczął się chwilę przed 2 urodzinami dziewczynki. Sandra upadła, gdy wstała rodzice zauważyli, że coś jest nie tak, a z każdym dniem było coraz gorzej, jej motoryka cofała się... po wielu tygodniach padła diagnoza - Sandra miała wylew. W konsekwencji dziewczynka cierpi na spastyczny niedowład kończyn dolnych, co powoduje ogromny ból i deformację w obrębie kośćca i stawów. By Sandra już nigdy nie musiała cierpieć potrzebna jest operacją - tej podjąć mogą się lekarze ze Stanów. Jej koszt to 190 tysięcy złotych. Dzięki ludziom dobrego serca, już udało się uzbierać 90 tysięcy, brakuje jeszcze 100. Niestety czas nieubłagalnie biegnie. Na zebranie brakującej kwoty zostało 3 miesiące.
02.03.2021 13:36