Do dwóch niebezpiecznych zdarzeń doszło wczorajszej nocy w ostrowieckim szpitalu.
Teresa Czajkowska
02.02.2022 10:48
Źródło: foto FB ratownictwo Powiatu Ostrowieckiego
Zawiadomienie o zadymieniu w szpitalnych pomieszczeniach do dyżurnego ostrowieckiej straży pożarnej dotarło o godzinie 22. Jak mówi Barbara Majdak oficer prasowy ostrowieckim komendy straży pożarnej, z racji specyfiki budynku wysłano od razu 6 zastępów z 17 ratownikami. - Okazało się, że w jednym z pomieszczeń magazynowych po blokiem C doszło do pożaru około 10 litrowego pojemnika z substancja łatwopalną. To wywołało tak duże zadymienie, że trzeba było ewakuować 6 osób. Pożar został szybko ugaszony. Okazało się jednak, że nie było to jedyne zagrożenie pożarowe jakie w tym samym czasie pojawiło się w szpitalnym budynku, choć w innym miejscu. - W czasie, kiedy trwała akcja w piwnicach pod blokiem C, dostaliśmy informację, że dym pojawił się także pod blokiem A, tym razem w szatni, w jednej z szafek. Ten pożar ugasili sami pracownicy, a my sprawdziliśmy całe pomieszczenie. Akcja gaszenia i oddymiania trwała ponad półtorej godziny. A jak podkreśla Barbara Majdak, przyczyny obydwu pożarów będzie wyjaśniała policja z biegłymi d.s. pożarnictwa.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze