Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
czwartek, 29 stycznia 2026 22:26
Reklama Świętokrzyskie - Radio Rekord

Czy słynny MIG 17 z osiedla Pułanki odleciał na zawsze?

Demontaż słynnego nie tylko w naszym mieście, dawnego samolotu bojowego MIG 17, zaskoczył niektórych mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego.

Zwłaszcza tych, którzy byli zaangażowani w obronę tego symbolu osiedla Pułanki.

- "Co dalej jakie są plany nie wiemy, bo spółdzielnia się nie określiła, czy to jest jeden z pierwszych etapów czy będą kolejne etapy związane z dalszymi pracami remontowymi,  które wiemy jak mają wyglądać i ile kosztować. Mnie jest tylko jest przykro, że w ten sposób się to dzieje, bez konkretnego obiegu informacji"- stwierdził Kamil Stelmasik jeden z inicjatorów pozostawienia samolotu na skwerze. To także  współorganizator społecznej zbiórki na remont całego obiektu, czyli i myśliwca i postumentu.

A to właśnie pogarszający się stan techniczny wymuszał na Ostrowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej podjęcie decyzji dotyczącej przyszłości tego - przez niektórych nawet nazywanego pomnikiem - MiG-a.

- "Na razie został zdemontowany, bo musiał być zdemontowany ze względu na zagrożenie zawaleniem się konstrukcji. Samolot został ulokowany obok. Niestety w tej chwili brakuje ponad 80 tys. zł  na sfinansowanie tych prac. Spółdzielnia nie dysponuje takimi środkami a zbiórka nie dała takich rezultatów jakich się spodziewano"- wyjaśnił Marek Zaręba prezes Ostrowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

A spółdzielnia daje sobie tylko miesiąc na podjęcie ostatecznej decyzji dotyczącej przyszłości ostrowieckiego MiG-a.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze