Rolnicy z gminy Kunów świętowali zakończenie żniw, a więc najbardziej intensywnych prac polowych. I choć na wielkość zbiorów może rolników zadowalać, to niestety niepokoi ich przyszłość.
- " Rolnicy mówią, że w tym roku. Plony są w miarę dobre. Zboże już jest w spichlerzach, ale nie wiadomo jaka będzie cena, stąd sprzedamy je chyba dopiero na wiosnę" mówiła Ewa Nowocień, rolniczka miejscowości Bukowie, której przypadła rola starosty kunowskich dożynek. Wielką niewiadomą są bowiem ceny za jakie będą sprzedawać swoje plony i produkty.
- "Rolnik nie wie na co się nastawiać, jaka będzie cena zboża czy nawozów. Czy w ogóle będzie zysk do tych nakładów jakie musi ponieść, czy cokolwiek zarobi dzięki swoje pracy" dodała Ewa Nowocień.






Napisz komentarz
Komentarze