Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 16 stycznia 2026 15:11
Reklama MAL POL

W Ostrowcu mieszkańcy SM Krzemionki przejęli władzę

Nowy zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej nie może podjąć pracy, policja legitymuje mieszkańców, którzy zebrali się w budynku administracji.

 

 

Wybrana w ubiegłym tygodniu nowa Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej Krzemionki ukonstytuowała się i wybrała ze swojego grona osoby, które do czasu wyboru w drodze konkursu nowych władz, będą pełnić funkcję członków zarządu. Halina Kapuśniak ma pełnić obowiązki prezesa zarządu a Teresa Karkocha członka zarządu.  

"-Nowy zarząd wręczył dzisiaj wypowiedzenia  i zwolnienia z pełnienia z funkcji członkom zarządu, czyli  Ewie  Żelazowskiej  z funkcji prezesa, Magdalenie Lis   z funkcji członka zarządu i Piotrowi Ochódzkiemu.  Zostało  wręczone też wypowiedziane pełnomocnictwa adwokatowi Grzegorzowi Olechowi. Do tej pory nie zjawiła się pani Żelazowska, żeby wręczyć jej wypowiedzenie. Jak się dowiedzieliśmy zarząd pracuje od godziny 8 a dochodzi już 9 a jej jeszcze nie ma w pracy " -mówiła Teresa Karkocha.

Jednak osoby wskazane przez radę do pełnienia funkcji zarządu, nie mogły rozpocząć wypełniania obowiązków.

 -"Policję prawdopodobnie wezwał  stary zarząd,  nie wiem dokładnie. czekamy aż nowy zarząd będzie mógł zapoznać się z dokumentami spółdzielni, spotkać się z załogą, przekazać informację o tym, że zmienił się zarząd i będą wykonywali polecenia nowego zarządu spółdzielni". 

Policja po wylegitymowaniu kilku osób nie podjęła interwencji, 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze