Sytuacja Spółdzielni Mieszkaniowej Krzemionki w Ostrowcu, po tym jak mieszkańcy wybrali nową radę nadzorczą i wymienili skład zarządu, wróciła do normalności. Nowy zarząd ma prawo do dysponowania finansami, zaprzecza też plotkom o połączeniach ostrowieckich spółdzielni mieszkaniowych.
"Mamy pełnomocnictwa już w banku, rachunki idą na bieżąco, niech mieszkańcy będą spokojni. Niech się nie boją, że braknie ciepła czy światła, bo to jest nieprawda. Tak jak nieprawdą jest, a chodzą takie pogłoski, że będzie połączenie ze spółdzielnią Hutnik. Są to nieprawdzie informacje. Nie będzie żadnych rozmów, bo to jest niemożliwe"- zapewniała Halina Kapuśniak pełniąca obowiązki prezesa spółdzielni.
Dodajmy, że odwołana przez walne zebranie mieszkańców poprzednia prezes Ewa Żelazowska nie pojawiła się w spółdzielni od początku tygodnia, nie poinformowała o powodach swojej nieobecności i nie odebrała wypowiedzenia.






Napisz komentarz
Komentarze