Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 2 lutego 2026 05:01
Reklama

Kwiecień wrócił do Korony

Bartosz Kwiecień wrócił do Korony Kielce, w której występował w latach 2013-2017. Ostatnio środkowy obrońca, który może grać też jako defensywny pomocnik bronił barw Resovii, a w rundzie jesiennej zaliczył w niej 11 spotkań i 2 gole w pierwszej lidze oraz jedno spotkanie i jedno trafienie w rozgrywkach Pucharu Polski.

- Tutaj się wychowałem i dostałem szansę gry na najwyższym poziomie - mówi Kwiecień, który zaczynał przygodę z piłką nożną w Juvencie Starachowice, a z tego klubu przeniósł się do Korony Kielce. 26 kwietnia w Szczecinie Bartek zadebiutował w ekstraklasie, grał do 77 minuty, a kielczanie w Szczecinie ulegli Pogoni 1:2. W 87 minucie czerwony kartonik zobaczył Kamil Kuzera (za 2 żółte), obecny trener Korony. On właśnie był największym zwolennikiem sprowadzenia teraz wojownika ze Starachowic.

Kwiecień na najwyższym poziomie ligowym  rozegrał w Koronie 19 meczów, w Jagiellonii dołożył 77 i 5 trafień, z  czego jedno premierowe przeciw kielczanom. Z Jagą latem 2018 wziął udział w eliminacjach Ligi Europy - wystąpił w obu potyczkach z portugalskim Rio Ave i belgijskim KAA Gent, którego barw bronił wtedy (i zdobył 2 gole z polskim rywalem) Jonathan David, znakomity reprezentant Kanady (37 meczów i 22 gole w drużynie narodowej), gwiazda OSC Lille (w tym sezonie 16 spotkań i 9 trafień w Ligue1), przymierzany m.in. do Manchesteru United i Bayernu.

David pisze swoją historię, Kwiecień swoją, a są w niej wzloty i upadki. Odchodził z Jagiellonii do Arki Gdynia, potem zaliczył powrót na Podlasie (niezbyt udany) i przeniósł się do Resovii. W tym zespole dobrze grał w końcówce rundy jesiennej sezonu 2022/23, a gdy nadarzyła się okazja przenosin do Kielc, bliskich jego sercu rozwiązał kontrakt. Znów jest w Koronie, gdzie będzie się od niego wymagało bardzo dużo i sam wie, że nie może zawieść.

- Bartek daje nam alternatywę na dwóch pozycjach, na środku obrony i pomocy. Wierzę w niego - zapewnia Paweł Golański, Dyrektor Sportowy Korony Kielce. Sytuacja żółto-czerwonych w tabeli ekstraklasy nie jest łatwa, ale utrzymać się można. Koroniarska przeszłość Kwietnia to zaleta, wychowanek Juventy Starachowice musi jednak pokazać swoją wartość na boisku. On też ma coś do udowodnienia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze