Akcja rozpoczęła się przy Przystani Żeglarskiej nad Zalewem Kieleckim, gdzie stanęły namioty firmy ENERIS Surowce S.A., PGO Sp. z o.o. i Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni i Usług Komunalnych, w których dzieci mogły pobrać rękawiczki, worki, chwytaki i wodę.
- Dziś mówimy śmieciom „do widzenia” i mam nadzieję, że dzięki Wam nie wrócą one w te miejsca zbyt szybko - mówiła zastępczyni prezydenta Kielc Agata Wojda, wspierając młodych kielczan w sprzątaniu.
- Dla dzieci to bardzo ważne wydarzenie nie tylko ze względu na to, że robią coś dobrego dla Ziemi, a tym samym dla nas wszystkich, ale dlatego, że mogą obcować z naturą. Dziś na przykład natrafiliśmy na kwitnące zawilce. To kwiaty, które trudno zaobserwować na co dzień, na terenie miasta - mówiła nauczycielka z SP nr 11 w Kielcach.
Uczniowie sprzątali w dwóch grupach teren wokół Zalewu Kieleckiego i obszar Doliny Silnicy, gdzie zasadzono również pięć topoli. Po zakończeniu akcji był poczęstunek.






Napisz komentarz
Komentarze