Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 16 stycznia 2026 23:30
Reklama

Kolejny niewybuch znaleziony w regionie

Po Opatowie i Ćmielowie po raz kolejny na terenie regionu świętokrzyskiego podczas prac budowlanych został znaleziony przedmiot, który okazał się niebezpieczną pamiątką po II Wojnie Światowej. W tym tygodniu natrafiono na niego na ulicy Kilińskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim.

- Na niebezpieczne znaleziska z czasów II wojny światowej, najczęściej natrafiają pracownicy budowlani oraz rolnicy wykonujący prace sezonowe. Tak też było w naszym mieście podczas prac drogowych na ul. Kilińskiego. Zgłoszenie dotyczyło odnalezienia pocisku, ujawnionego w trakcie prac porządkowych przy użyciu koparki. Na miejscu funkcjonariusze ostrowieckiej komendy przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne, które wykazało, że znaleziony niewybuch, to pocisk moździerzowy, pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Do czasu przyjazdu saperów znalezisko pilnowane było przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim. Następnie przyjechali saperzy i zabezpieczyli ten niewybuch - informuje Rafał Dobrowolski z KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Pamiętajmy! Pomimo upływu wielu lat od zakończenia II Wojny Światowej znajdowane niewybuchy są bardzo niebezpieczne. Są one często nazywane „zardzewiałą śmiercią”!

Policja apeluje! Jeśli znajdziemy przedmiot przypominający „pocisk” nigdy go nie podnośmy i nie zakopujmy. Natychmiast przerwijmy prace i oddalmy się od tego miejsca. I oczywiście jak najszybciej powiadomić powinniśmy najbliższą jednostkę policji. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze