Sezon okręgówki zbliża się wielkimi krokami. Z tego powodu wiele drużyn sprawdza formę swoich piłkarzy w meczach kontrolnych. Wyjątkiem nie jest także Nida Pińczów, która w trakcie okresu przygotowawczego rozegrała aż cztery sparingi. Ze wszystkich wróciła z tarczą.
Pierwszym sparingpartnerem był GKS Imielno. Ten mecz był wyjątkowy dla kibiców, drużyny, a w szczególności dla debiutującego trenera Nidy Łukasza Białego, który swoją piłkarską karierę rozpoczynał właśnie w Pińczowie i był tam zawodnikiem przez wiele lat. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Nidy, dla której bramki strzelili Bartłomiej Fitowski oraz Michał Krzak
Następnym przeciwnikiem była Victoria Skalbmierz, która została rozgromiona przez zawodników Nidy aż 7:1. Czterema bramkami popisał się Bartłomiej Fitowski , natomiast dublet ustrzelił Jakub Ciosa, a jednego gola dołożył Michał Kaliciński.
W trzecim meczu kontrolnym Nida Pińczów na własnym stadionie zmierzyła się ze Strzelcem Chroberz. Po bardzo wyrównanym meczu ostatecznie to gospodarze odnieśli zwycięstwo 4:3, a bramki zdobyli Sebastian Zając, Marcin Sadowski, Mateusz Madej (dublet)
W ostatnim sparingu pińczowski zespół wyjechał do Wodzisławia podjąć tam miejscowego Partyzanta. Żółto-niebiescy udanie zakończyli swoje przygotowania i wygrali czwarty mecz z rzędu, tym razem 3:2. Formę z poprzedniego potkania utrzymał Sebastian Zając, który tym razem do siatki trafił dwa razy. Jedną bramkę dorzucił Jakub Wójcik.
Po sukcesach w meczach kontrolnych kibice nabrali apetytu n sukcesy w lidze okręgowej, która startuje już 15 sierpnia.















Napisz komentarz
Komentarze