Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór na jednym z placów zabaw w Staszowie.
- 11-letni chłopiec przyszedł z kolegą, u którego miał spędzać noc. Kiedy chłopiec próbował dostać się na karuzelę, na której kręciły się inne dzieci, został odrzucony w pająk do wspinania. – relacjonuje Joanna Szczepaniak z KPP w Staszowie.
Chłopiec z urazami głowy i kręgosłupa został zabrany śmigłowcem LPR do szpitala w Kielcach.















Napisz komentarz
Komentarze