Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
sobota, 17 stycznia 2026 05:38
Reklama Radio Rekord Świętokrzyskie

Wyścigi po ulicach Kielc

Ulica Ściegiennego w Kielcach mimo bardzo dobrej nawierzchni i kilku pasów ruch nie jest miejscem do urządzania wyścigów. Przekonali się o tym dwaj młodzi kierowcy. Obaj z prędkością bliską 150 km/h wjechali w „obiektyw” laserowego miernika prędkości obsługiwanego przez funkcjonariusza z patrolu grupy Speed komendy wojewódzkiej.

Dwie jezdnie, dwa pasy ruchu i dwa pojazdy jadące w tym samym kierunku. Na ulicy Ściegiennego w Kielcach to codzienność. Pomimo, iż infrastruktura drogowa „wylotówki” z miasta jest bardzo dobra, nie jest to miejsce przeznaczone do wyścigów samochodowych. O tym przekonali się dwaj kierowcy, których ewidentnie poniosła fantazja. Krótko przed godziną 15 kierujący toyotą 19-latek ze Starachowic testował osiągi japońskiego auta mierząc się z BMW, kierowanym przez 32-latka z Kielc. „Sędziami” tego rajdu byli funkcjonariusze grupy Speed z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Przy użyciu laserowego miernika prędkości dokonali pomiaru obu pojazdów. Kierujący BMW poruszał się z prędkością 147 km/h, dlatego też otrzymał 2500 złotych mandatu i 15 punktów karnych, a młodzieniec z toyoty 137 km/h i jego budżet uszczuplony został o kwotę 2000 złotych. Konto w ewidencji kierowców 19-latka „zasilone” zostało 14 punktami karnymi.

Obaj stracili prawa jazdy na okres trzech miesięcy, gdyż dopuszczalna prędkość w miejscu kontroli to 70 km/h. Po zakończonych czynnościach ukarani przybili tzw. piątkę. Ciekawe czy z równie dużym entuzjazmem takie gesty będą czynili mijając się w najbliższym czasie podróżując komunikacją miejską?

Nadmierna prędkość nadal pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. W wielu przypadkach, zachowanie tej dopuszczalnej może pozwolić na odpowiednią reakcję kierującego i zatrzymanie pojazdu, uniknięcie zderzenia, ominięcie przeszkody. Przekraczając prędkość zabieramy sobie czas na właściwą reakcję na sytuację na drodze, co ma niezwykle duży wpływ na bezpieczeństwo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze