Zgłoszenie o tragedii jaka rozegrała się podczas prac polowych, służby otrzymały we wtorek po godz. 14.00. Na miejscu natychmiast pojawiła się straż pożarna i medycy.
- Rozrzutnik w trakcie pracy wciągnął nogę około 50-letniego mężczyzny. Na miejsce natychmiast udał się śmigłowiec LPR. Pomocy wymagała również osoba zgłaszająca oraz rodzina poszkodowanego, która pozostała pod opieką strażaków - mówi Marcin Bajur, z KW PSP w Kielcach.
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.






Napisz komentarz
Komentarze