W zeszłym sezonie przygoda żółto-czerwonych w Pucharze Polski zakończyła się dosyć szybko. W 2. rundzie kielczanie ulegli pierwszoligowemu Górnikowi Łęczna 1:0. Drużynę z Kielc wówczas prowadził Leszek Ojrzyński. Kibice mają nadzieje, że pod wodzą jego następcy, Kamila Kuzery, uda się dotrzeć znacznie dalej. - Potrzebujemy wygranych. Przejście od następnej rundy, to jest to co nas interesuje. Z punktu widzenia sytuacji kadrowej i zdrowotnej, gdzie jedziemy na sztuczna murawę jest to olbrzymi przeskok. Trudno takie są zasady, takie jest życie. My zrobimy wszystko, żeby przejść dalej. - mówił przed spotkaniem Kamil Kuzera, trener Korony Kielce.
W składzie złocisto-krwistych mogą nastąpić zmiany w składzie. Pewna jest ta w bramce. Grającego od deski do deski Dziekońskiego zastąpi Konrad Forenc - Konrad od początku zaczyna i pewnie jeszcze dwie-trzy zmiany. Niektórych stan zdrowotny nie pozwala na to, żeby podejmować ryzyko. - dodał szkoleniowiec.
Konrad Forenc od początku sezonu jest rezerwowym dla młodzieżowca Xaviera Dziekońskiego, który swoją dobrą postawą "nie dopuszcza" do pierwszego składu doświadczonego golkipera - Długo czekałem od mojego urazu. Wiadomo nie tak to wszystko sobie wyobrażałem. Cieszę się, że będę mógł zagrać i wrócić do bramki. Ze swojej strony gwarantuje, że serducha nie zabraknie i zrobimy jak najszybciej to w meczu, czego oczekują od nas kibice. Musimy po prostu wygrać i czekać na następne losowanie - podsumował Konrad Forenc, bramkarz żółto-czerwonych.
Spotkanie odbędzie się we wtorek 26 września o godzinie 12:30.






Napisz komentarz
Komentarze