Zatrzymany kierowca przewoził piętnaścioro dzieci. Podczas kontroli okazało się, że 55-latek miał w organizmie ponad pół promila alkoholu. Teraz jego zachowanie oceni sąd. Mężczyzna stracił już swoje prawo jazdy.
A to nie jedyne zdarzenie do którego doszło 2 stycznia z udziałem autobusu na terenie powiatu kazimierskiego. Chwilę po godzinie 8 do miejscowych policjantów wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu w Krzyszkowicach. Tam 73-letni kierujący, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu. Na szczęście ani jemu ani grupie przewożonych dzieci nic się nie stało. Mężczyzna nie poczuwał się do spowodowania zagrożenia dla przewożonych osób i odmówił przyjęcia mandatu. Kierujący tłumaczył się śliską nawierzchnią drogi.
Policjanci przypominają, że obowiązkiem każdego kierującego jest dostosowanie prędkości do warunków na drodze. Mając na uwadze obecną porę roku czujność, ostrożność i rozwaga powinny być na maksymalnym poziomie.






Napisz komentarz
Komentarze