Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 23 stycznia 2026 03:57
Reklama Radio Rekord Świętokrzyskie

M. Stępniewski mówi STOP patodeweloperce

Marcin Stępniewski chce zrównoważonego rozwoju budownictwa w Kielcach. Nie budowy gdzie popadnie i w zamian za poparcie, a tam gdzie jest to konieczne i przełoży się na komfrot mieszkańców.

Lex Dewelopers ma przyśpieszyć proces inwestycyjny w Kielcach a nie budowę bloków w niedostosowanych do tego miejsca - mówił Marcin Stępniewski w trakcie spotkania z mediami mówiąc o kolejnej wizji Nowych Kielc czyli przyjaznym budownictwie. 

- Ja jako radny zagłosowałem tylko za jedną ustawą Lex Dewelopers, która nie była kontrowersyjna. To inwestycja przy ul. Silnicznej. Pozostałe wzbudzały kontrowersje mieszkańców, dlatego się im sprzeciwialiśmy. To przykład, gdzie mieszkańcy potrzebują wsparcia i jeśli zostanę prezydentem to takie wsparcie otrzymają - mówił kandydat na prezydenta. 

Jesteśmy stanowczo przeciwni niszczeniu miasta Kielce przez patodeweloperkę mówiła z kolei nowo wybrana Radna Anna Jaworska.

- Myślimy o naszych mieszkańcach. Nie będziemy musieli za wsparcia, czy poparcia odpłacać zgodami na zabudowę. Pokazujemy, że jesteśmy z mieszkańcami od dawna w tego typu problemach, inwestycjach. W mieście potrzebna jest zabudowa mieszkaniowa, ale musi opierać się na realnych potrzebach mieszkańców. To są potrzeby np. w zakresie miejsc pracy - mówiła. 

Marcin Stępniewski jest kandydatem na urząd prezydenta Kielc, jego komitet wprowadził w drugiej turze wyborów aż dziesięciu radnych. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze