Lex Dewelopers ma przyśpieszyć proces inwestycyjny w Kielcach a nie budowę bloków w niedostosowanych do tego miejsca - mówił Marcin Stępniewski w trakcie spotkania z mediami mówiąc o kolejnej wizji Nowych Kielc czyli przyjaznym budownictwie.
- Ja jako radny zagłosowałem tylko za jedną ustawą Lex Dewelopers, która nie była kontrowersyjna. To inwestycja przy ul. Silnicznej. Pozostałe wzbudzały kontrowersje mieszkańców, dlatego się im sprzeciwialiśmy. To przykład, gdzie mieszkańcy potrzebują wsparcia i jeśli zostanę prezydentem to takie wsparcie otrzymają - mówił kandydat na prezydenta.
Jesteśmy stanowczo przeciwni niszczeniu miasta Kielce przez patodeweloperkę mówiła z kolei nowo wybrana Radna Anna Jaworska.
- Myślimy o naszych mieszkańcach. Nie będziemy musieli za wsparcia, czy poparcia odpłacać zgodami na zabudowę. Pokazujemy, że jesteśmy z mieszkańcami od dawna w tego typu problemach, inwestycjach. W mieście potrzebna jest zabudowa mieszkaniowa, ale musi opierać się na realnych potrzebach mieszkańców. To są potrzeby np. w zakresie miejsc pracy - mówiła.
Marcin Stępniewski jest kandydatem na urząd prezydenta Kielc, jego komitet wprowadził w drugiej turze wyborów aż dziesięciu radnych.






Napisz komentarz
Komentarze