Płonie las w Snochowicach pod Kielcami, sytuacja nadal nie została opanowana.
- Pożarem objęty był hektar lasu, w działaniach wykorzystywane są dwa samoloty gaśnicze, sytuacja nie jest opanowana - mówił st. kpt. Marcin Bajur około godz. 13.00.
Od tamtej pory pożar się rozprzestrzenił, ogniem objęte jest ponad 3 ha lasu, zadysponowano dodatkowe zastępy straży pożarnej. Na miejsce został zadysponowany śmigłowiec S-70i Black Hawk. Policyjni lotnicy i strażacy z JRG 7 Warszawa będą wykorzystywać specjalny zbiornik na wodę, tzw. Bambi Bucket o poj. 3 tys. litrów.
Ciągle obowiązuje duże zagrożenie pożarowe.
- Niestety zagrożenie nie spada i ten pożar pokazuje, że to zagrożenie jest realne - dodał Marcin Bajur.
Akcję gaszenia utrudnia silny wiatr.






Napisz komentarz
Komentarze