Według wstępnych ustaleń policji, samochód osobowy kierowany przez 20-latka wypadł z jezdni i uderzył w drzewo na poboczu. Pojazd dachował. O skali uderzenia mogą świadczyć kompletnie zniszczona karoseria.
Uwięzionego we wnętrzu kierowcę musieli wydobywać wydobywali go strażacy. Poważnie rannym mężczyznom zajęli się najpierw ratownicy medyczny z pogotowia ratunkowego a potem już specjaliści z wezwanego na miejsce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ruch w miejscu zdarzenia, czyli na DK 79 odbywał się wahadłowo.






Napisz komentarz
Komentarze