Tegoroczne fale upałów, choć krótkie, charakteryzowały się wysoką wilgotnością powietrza. Tym razem, jeśli prognozy się sprawdzą, czeka nas fala upałów z niskim poziomem wilgoci. Oznacza to, że mimo wysokich temperatur, odczuwalny komfort może być nieco wyższy niż w przypadku parnych dni z temperaturami rzędu 32-35°C.
Warto pamiętać, że mówimy o prognozach na 7 dni do przodu, więc sytuacja może się jeszcze zmienić. Na chwilę obecną nie widać w prognozach opadów deszczu, co może sugerować, że fala upałów nie zakończy się gwałtownymi burzami.
Jednakże, jak zawsze w przypadku prognoz pogody, warto śledzić aktualizacje i być przygotowanym na ewentualne zmiany.






Napisz komentarz
Komentarze