Skarżyscy kryminalni zajmujący się na co dzień zwalczaniem przestępczości narkotykowej podejrzewali miejscowego 56-latka, że trudni się nielegalnym procederem. W czwartkowy ranek zapukali do drzwi jego mieszkania.
Podczas czynności policjanci w szafie i w mikrofalówce ujawnili prawie 850 gramów białej substancji, kilka porcji suszu roślinnego oraz pieniądze w kwocie blisko 2500 złotych. Śledczy podejrzewają, że gotówka może pochodzić z obrotu narkotykami. Wstępne testy oraz badania laboratoryjne wykazały, że zabezpieczone środki są amfetaminą i marihuaną - mówi kom. Jarosław Gwóźdź z KPP Skarżysko-Kamienna.
W piątek notowany już za przestępstwa narkotykowe skarżyszczanin usłyszał prokuratorski zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i stanął przed obliczem Temidy. Miejscowy sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Policjanci zbadają także, czy 56-latek trudnił się handlem zakazanymi środkami.
Za posiadanie znacznej ilości narkotyków można spędzić za więziennym murem nawet dziesięć lat.






Napisz komentarz
Komentarze