Pierwsza kolizja miała miejsce po godzinie 9:00 na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Jałowęsy (powiat opatowski). Jak informuje asp. Maciej Ślusarczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, na trasie w kierunku Kielc poruszały się trzy samochody osobowe: audi, mitsubishi oraz mercedes. W pewnym momencie 30-letni kierowca mitsubishi rozpoczął manewr wyprzedzania audi, nie zauważając, że sam jest już wyprzedzany przez 57-letniego kierowcę mercedesa. W efekcie doszło do kolizji obu pojazdów, a następnie uderzone zostało również jadące przed nimi audi. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Policja ukarała mandatem kierującego mitsubishi. Natomiast kierowca mercedesa odmówił przyjęcia mandatu, co oznacza, że sprawa trafi do sądu. Na odcinku, gdzie doszło do zdarzenia, obowiązuje zakaz wyprzedzania.
Do drugiej kolizji doszło około godziny 11:00 na drodze krajowej nr 73 w Szczaworyżu (powiat buski). W kierunku Stopnicy jechały dwa pojazdy marki Opel. W pewnym momencie 28-letni kierowca nie zachował odpowiedniego odstępu i uderzył w tył samochodu prowadzonego przez 44-latka. Na skutek zderzenia auto sprawcy stanęło w płomieniach.
Pożar został szybko ugaszony przez strażaków, a żadna z osób podróżujących nie odniosła obrażeń. Mimo to zdarzenie spowodowało znaczne utrudnienia, a droga była zablokowana przez kilkadziesiąt minut.
Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności na drogach oraz dostosowanie prędkości i manewrów do warunków ruchu.






Napisz komentarz
Komentarze