O fakcie poinformował nas słuchacz, który codziennie przechodzi ulicą Radwana spacerując z psem i chwile te "umilają" mu takie widoki. Jak sprawdziliśmy firma odpowiedzialna za wywóz śmieci w Ostrowcu - Remondis - zobowiązana jest odbierać wg harmonogramu (i zgłoszenia) odpady wielkogabarytowe, czyli odpady komunalne powstające w naszych domach, które ze względu na duże rozmiary lub wagę nie mieszczą się w standardowych kontenerach na śmieci. Do tej grupy odpadów zaliczmy: stoły, krzesła, szafy, tapczany, łóżka, fotele, dywany, materace, pierzyny, rowery, zabawki dużych rozmiarów, itp. Do odpadów wielkogabarytowych nie należą wszelkiego rodzaju części budowlane i sanitarne takie jak deski drewniane, belki, panele, ramy okienne, drzwi, płoty, wanny, umywalki, muszle toaletowe lub spłuczki, grzejniki, płytki, rolety jak również części samochodowe, motorowery, kosiarki spalinowe, odpady remontowe, odpady ogrodowe, worki lub kartony z odpadami domowymi.
Prezes Spółdzielni "Hutnik", póki co milczy (mimo kilku prób, nie udało nam się skontaktować z nim telefonicznie, jak zapewniono nas w sekretariacie, odpowiedź ma być przesłana drogą mailową). Jak nas poinformowało kierownictwo "Remondis" pracownicy wg harmonogramu zabrali śmieci 21 listopada, ale to co zostało to odpady, którymi się nie zajmują.
- Dla pewności jeszcze dziś jeden z naszych pracowników sprawdził co to za śmieci .
Jedno jest pewne: zawinił "właściciel" gabarytów, takie widoki niestety świadczą źle o nas wszystkich - mieszkańcach Ostrowca Św.
Do tematu na pewno jeszcze wrócimy.








Napisz komentarz
Komentarze